Chleb na myśli…

A raczej seks, bo gdzie nie spojrzy tam widzi to co chce zobaczyć.  Czy Wy też tak macie, że gdzie nie spojrzycie widzicie podtekst erotyczny? W domu, w pracy, w kiosku, na ulicy.  To są jakieś znaki, których nie powinniśmy bagatelizować.  Im więcej rzeczy nam się z nim kojarzy, tym większą mamy ochotę na przyjemności. Wokół nas jest tyle przedmiotów, które przypominają ludzie genitalia czy pozycje seksualne.  Zobaczcie co można ciekawego znaleźć w lesie.  Las oczywiście sam w sobie kojarzy się  z dzikim seksem pod krzaczkiem w zagajniczku. Ale czy widzieliście jego ukryte znaki? To chyba przeznaczenie, a może tak wiele penetracji odbywa się w lesie, że natura sama nas o tym informuje? Jak myślicie?

f7ad7de0001a25b54bf0783b c5f6a4a6001b90ce4bf07813 e99758a6001390584bf077cd a580068800276b1d4bf077ed a5f35434001fe54b4bf07830 03dd5e2c001d870b4bf077f9 9dd1fa29002b4ba04bf07807 565a1085002bbcb54bf0784b 835150e3002a94754bf07826 47009315000c3cb24bf077fe

fot. pinterest.com