Pocałunek jest jedną z przyjemnych i bardzo intymnych chwil. Jest też specyficzną formą okazywania sobie uczuć. Co prawda pozwala nam spalić tylko 6, 5 kalorii na minutę. Średnio sam pocałunek trwa kilka sekund, jeśli jest znacznie dłuższy może przerodzić się w coś bardziej głębszego, ale o tym innym razem.

Czy zastanawialiście się kiedyś nad metodą całowania? Otwierasz usta, delikatnie wkładasz język w usta partnera czy partnerki i delikatnie pieścisz. Wiele osób przeraża myśl o pierwszym pocałunku, jednak jest to banalnie prosta i naturalna czynność. A czy zastanawiałeś czy zastanawiałaś się jak się zachowujesz podczas całowania? Jak się zachowuje osoba, z którą się całujesz?
60% kobiet podczas pocałunku zamyka oczy. Zamykamy oczy, aby bardziej odczuć stan uniesienia, stan przyjemności. Z zamkniętymi oczami wyostrza się zmysł dotyku i węchu przez mamy dużo głębsze odczucia. Pocałunek z otwartymi oczami – czy to normalne?

Co jednak z pozostałą częścią?

To dziwne uczucie, kiedy całujesz się z bliską osobą chcesz ją na sekundkę zobaczyć i widzisz, że całuje się z otwartymi oczami. Wielu mężczyzn w przeciwieństwie do kobiet otwiera oczy podczas pocałunku. Facet z natury lubi mieć kontrolę nad wszystkim, przemawia przez niego typowa samcza natura.

Co o tym wszystkim sądzą inni?

Najpopularniejszym źródłem wiedzy jest dziś Internet, dlatego też poświeciłam trochę czasu na przejrzenie popularnych blogów czy for. Najczęściej problem ten dotyka mężczyzn – to właśnie kobiety niepokoją się o swojego partnera, który całuje je i jednocześnie na nie patrzy. Wiele kobiet jest tym faktem zawstydzona i czuje ogromne skrępowanie. Zdarzają się też opinie iż, facet który całuje z otwartymi oczami jest nie szczery w swoich zamiarach. „Gdzie on patrzy? Przygląda mi się? Jak ja teraz wyglądam?” Zdradzają go otwarte oczy, nie skupia się, nie oddaje się całkowicie przyjemnością. Kobiety nie mogą znieść myśli, że mężczyzna całuje się z otwartymi oczami. Jeśli do tego dojdzie w miejscu publicznym, wśród wielu ludzi, kobiety mogą dostać bzika i zamiast oddać się przyjemności mogą rozmyślać, czy przypadkiem  jej facet nie gapi się teraz na tyłek jakiejś blondynki.

Dla wielu jest to ogromny problem, z którymi nie mogą sobie poradzić. Może prowadzić do rozstania wielu par, co gorsza do fobii, z którą ciężko sobie poradzić. Obsesja przed pocałunkiem z kimś kto otwiera oczy, może mieć fatalne skutki.  Strach przed tym, ze ktoś może nas zobaczyć, podczas gdy my mamy zamknięte oczy i oddajemy się emocjom może być niebywale silny. Nasz lęk powstaje z przyczyn całkowicie błahych, które pochodzą od naszej samooceny, która nie należy do najwyższych.

Uwielbiam na nią patrzeć

Znalazłam w Internecie opinie kilku mężczyzn, którzy podkreślają że nie potrafią zamknąć oczu podczas całowania. Mają wtedy poczucie zagubienia, nie potrafią odnaleźć się w sytuacji. Uwielbiają patrzeć na kobietę, na to jak się angażuje, jak lekko jej powieki drżą. Dodaje im to pewności siebie i podnosi męskie ego. Wielu podkreśla, że nie wyobraża sobie pocałunku bez patrzenia na swoją miłość.

Warto zauważyć, że niby prosta i dla wielu codzienna czynność zmaga się  z problemem otwartych oczu. Brakuje nam pewności siebie, akceptacji własnego ciała i osoby.  Brakuje nam też zaufania do drugiej osoby, doszukując się w tym czegoś nietypowego, oceniamy z góry negatywnie.

Więc jak całować?

Nie ma reguły całowania się, nikt nie spisał konkretnych zasad, którymi każdy musi się kierować w przeciwnym wypadku grozi mu katastrofa. Każdy z nas jest indywidualnością, ma inny charakter czy inne potrzeby. Dlatego niech każdy całuje tak jak czuje z otwartymi czy z zamkniętymi oczami. A jeśli podczas pocałunku nasza partnerka czy partner otworzy oczy, cieszmy się tym faktem. W końcu to ona chce na nas patrzeć i na pewno sprawia mu to przyjemność.