Pages Navigation Menu

Posłuchajcie, razem z nami

Posłuchajcie, razem z nami

Zastanawiacie się czym przyjemnym można umilić sobie grudniowe wieczory, nie będąc skazanym na sztampowe, bombardujące nas z każdej strony „Last Christmas”? Mam dla Was genialną propozycję, która co prawda, nie ma za wiele wspólnego z klimatem świątecznym ani dostojnymi śpiewami w asyście dzwoneczków.

 

Pragnę Wam przedstawić kompilację dwóch, zupełnie odmiennych muzycznych światów. Pewnego dnia Modeselektor i Apparat na jednym z towarzyskich spotkań uznali, że spróbują połączyć plemnik tanecznych brzmień z komórką jajową indie-popu. Jak się okazało, artyści w ten oto sposób spłodzili bogate w różnorodną gamę dźwięków dziecko – album Moderat – II.

Słuchając albumu artystów grupy  Moderat,  można wyróżnić dwa rodzaje brzmień. Jedne są bardziej majestatyczne, ze względu na snujący, dojrzały  wokal artysty (doskonałym przykładem na to jest połamany rytmicznie kawałek „Bad Kingdom”). Można także odnaleźć utwory, w których ma miejsce wplatanie instrumentów żywych. Zapierające dech w piersiach „Therapy” sprawdzi się jako substytut freudowskiej terapii, a pojawiająca się w utworze perkusja roztopi zimową nostalgię w niejednym domu.

Nietypowego klipu doczekał się, pochodzący z albumu utwór „Gita”. Ten, jakże smutny i wstrząsający klip został nakręcony na zlecenie Unicefu jako element kampanii  ENDviolence, mającej na celu uświadomienie odbiorcy w temacie, jakim jest przemoc w rodzinie. Zobaczcie sami!

Stawiajmy na nowe, oryginalne i wyrafinowane brzmienia. Nie dajmy zbombardować się wszechogarniającej komercji, która z uporem maniaka podsuwa nam z każdym rokiem ten sam chłam. Zachęcam do zapoznania się z utworami, być może Moderat przypadnie Wam do gustu. Uważajcie tylko, żeby nie przewrócić choinki i nie potłuc bombek ;).

Karolina Bachorowicz

Komentarze

comments