Pages Navigation Menu

Wielka Ściana Cipek

Wielka Ściana Cipek

Brytyjski rzeźbiarz Jamie McCartney wpadł na bardzo kontrowersyjny i nietypowy pomysł.  Chciał zrobić 400 odlewów… waginy.  Może wydawać się Wam to absurdalne i całkowicie nienormalne, ale jednak się udało. Całe przygotowania trwały, aż 5 lat.  Rzeźbiarz podkreśla, że jego projekt to odkrywanie tajemnicy kobiecych genitalii.  Początkowo  było tylko 40 odlewów, które znajdowały się na czterech ścianach.  Autor czuł jednak niedosyt i poszukiwał jeszcze większej ilości ochotniczek. Obecnie jest to 400 odlewów waginy na 10 panelach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

McCartney dokonał też biologicznego odkrycia ponieważ wagina azjatycka znacznie różni się od europejskiej. Tym bardziej, że każda z nich jest inna, ma inny wygląd czy wielkość. Autor samodzielnie wykonuje prace, nie zatrudnia nikogo do pomocy. Więc ochotniczki nie muszą być skrępowane widokiem 10 obcych facetów. Cały „zabieg” trwa 5 minut,  specjalny materiał nakłada na srom, który zastyga po minucie – tak powstaje forma. Wagina musi być wygolona – to daje rezultat, jednak autor nie zmusza modelki do podcięcia włosów łonowych.

Modelki, które zdecydowały się opisują  to jako bardzo ciekawe doświadczenie, które jest bardzo podniecające! Jamie używa Alginatu, który jest jednym z najbezpieczniejszych środków, wykorzystuje się go np. do robienia odlewów jamy ustnej.

making of the Great Wall of Vagina-2
O to co sam autor mówi na ten temat:

Pytacie, o co właściwie chodzi i dlaczego to robię? No cóż, srom i wargi sromowe są tak różne, jak różne są ludzkie twarze, a większość ludzi, w tym duża liczba kobiet, nie zdaje sobie z tego sprawy. Mężczyźni zwykle widzą więcej sromów niż kobiety, które z reguły widzą tylko swój srom i swoje wargi a i tak wiele z nich nawet im się dobrze nie przyjrzało. Dlatego przedstawienie takiej różnorodności kształtów jest niesamowicie fascynujące, wspierające i pocieszające. Dla wielu kobiet genitalia są raczej powodem do wstydu niż dumy, a ta rzeźba ma na celu przywrócenie równowagi i pokazanie, że każda jest inny i to jest normalne.

Rzeźba stanowi także komentarz na temat trendu robienia operacji plastycznych w celu stworzenia “idealnej” waginy. Ten nowoczesny odpowiednik okaleczania kobiecych narządów jest zastanawiającym obyczajem podkreślającym nierówność, sugerującym, że są lepsi i gorsi. Gustowanie w nijakości jest zjawiskiem uniwersalnym, a każde dążenie do homogeniczności może okazać się delikatnie mówiąc nierozważne.

Great-Wall-of-Vagina

360 odlewów przedstawionych w ten sposób nie można nazwać pornografią, jakby to mogło być w przypadku zdjęć Każdy zwiedzający może bez poczucia wstydu, albo wręcz z zachwytem i zadumą przyglądać się temu exposé ludzkiej różnorodności. Wiele kobiet będzie miało możliwość po raz pierwszy zobaczyć swoje genitalia w porównaniu z genitaliami innych kobiet. Liczę, że dzięki temu będą mogły pozbyć się błędnych przekonań dotyczących wyglądu swoich narządów. Już niedługo odbędzie się trasa wystawy po Wielkiej Brytanii [na razie nic nie wiadomo o trasie po Polsce].

Wiek modelek rozpościera się od 18-letnich studentek do 76- letniej pani. Zależało mi na przedstawieniu jak największej różnorodności. Ostatnie 5 lat spędziłem na poszukaniu ofiary okaleczenia kobiecych genitaliów, która chciałaby wziąć udział w projekcie, niestety bezowocnie. Wiedziałem jednak, ze im będę bardziej dociekliwy i kompletny w swoich poszukiwaniach, tym większą moc dam mojemu dziełu.”

Co wy o tym myślicie?

więcej na www.greatwallofvagina.co.uk/home

Komentarze

comments

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.